Era kobiet niosących Światło. Dlaczego musisz pożegnać się ze wstydem?
Nowa Era to era kobiet niosących Światło. Ale aby naprawdę być częścią tej piramidy Światła… trzeba będzie pożegnać się z jedną rzeczą: ze wstydem.
Każdego dnia pojawiają się próby zawstydzenia mnie fałszywą moralnością.
⚪ Że pragnę tak wiele.
⚪ Że zarabiam pieniądze.
⚪ Że jestem bizneswoman.
⚪ Że mówię o pragnieniach, obfitości i Świetle w jednym zdaniu.
Ten wpis nie jest próbą tłumaczenia się tym, którzy zawstydzają. To jest manifest do Ciebie.
Ból, który nazywamy wstydem
Piszę do kobiety, która przyszła tu z misją… ale boi się wyrazić swoją prawdę. Boi się stanąć do swoich pragnień. Bo gdzieś w środku pojawia się myśl:
„Co powiedzą inni?” „Tak przecież nie wypada…” „Co jeśli ktoś się dowie..?”
Ten ból, który czujesz, gdy o tym myślisz – to właśnie wstyd.
A teraz zatrzymaj się na moment 🌙
W kabale jest niezwykła wskazówka. Życie i pragnienie mają tę samą wartość numeryczną. To ta sama częstotliwość. Bo życie jest pragnieniem.
Czyim są posłańcem?
Dlatego, kiedy ktoś próbuje zawstydzić Twoje pragnienia, mówiąc: „Tak nie wypada”, „Po co Ci to wszystko?”, „Ile można chcieć pieniędzy?”, „Kto w to uwierzy?” – to warto zadać sobie jedno pytanie.
Czyim są posłańcem?
Boga, który dał Ci życie i którego kluczem do życia jest pragnienie? Czy może siły, która ma tylko jedno zadanie – oddzielić Cię od Twojego Światła?
Czy naprawdę myślisz, że to przypadek, że Światło Boże a nie sam Bóg, ale sposób, w jaki Jego energia manifestuje się w świecie – najmocniej widoczne jest w trzech kanałach:
pieniądzach jedzeniu i seksualności.
To właśnie w tych obszarach ludzie odczuwają najwięcej wstydu. Albo zawstydzają się sami, albo są zawstydzani przez innych.
A jednocześnie świat popycha nas w drugą skrajność – bezwzględności i egoizmu właśnie w tych sferach. Jakby nie było nic pomiędzy. Jakby jedynym wyborem było: albo obnoszenie się bogactwem i ego, albo fałszywa moralność, w której brak staje się dowodem „duchowości”.
Pragnienie ego a pragnienie duszy
Chcę, żebyś na chwilę naprawdę poczuła prawdę w sobie. Jeśli Twoje życie jest małe… jeśli Twoje pragnienia są ograniczone… ile Światła może przez Ciebie przepłynąć do świata? Ile dobra może się wydarzyć dzięki Tobie? ✨
Nie mówię o tym publicznie często. Ale powiem Ci jeden przykład. Tylko dlatego, że jestem tą bizneswoman, w zeszłym roku 200 osób mogło studiować pierwszy poziom Kabały o wartości 150 euro, nie mając środków finansowych.
To jest właśnie różnica między pragnieniem ego a pragnieniem duszy. To nie jest „chcieć więcej dla siebie”. To jest tworzyć więcej Światła w świecie ✨ Cieszyć się obfitym życiem i z tej obfitości dzielić się z innymi.
Wielkość Twojego pragnienia
I zanim powiesz sobie: „Ja teraz nie mam…”, „Ja nie mogę…”, „To nie dla mnie…” zrób ze mną jeden ostatni test.
Poczuj przez chwilę: ile byłabyś gotowa zrobić, zapłacić, oddać, gdybyś musiała kupić lekarstwo na raka dla siebie albo dla osoby, którą kochasz?
Wtedy nagle okazuje się, że to nigdy nie jest o czasie. To nigdy nie jest o pieniądzach. To jest o wielkości pragnienia.
A czy istnieje jakiekolwiek pragnienie większe od tego, by być blisko Boga? By Światło mogło płynąć przez Ciebie dla Ciebie, dla innych i dla świata? By żyć życiem spełnionym, obfitym, życiem naprawdę Boskim? ✨
Nie bezwstydnym.
Ale bez wstydu.




0 komentarzy